środa, 20 kwietnia 2016

A dla odmiany yoga!

Czasami gdy nudzi mnie zwykły trening szukam jakiegoś urozmaicenia.
Aby pobudzić mięśnie w inny spokój albo po prostu najzwyczajniej w świecie się wyciszyć.
Robię wtedy sobie spokojny wieczorek bez treningu i buszuje w internecie.

Ostatnio trafiłam na bardzo ciekawy profil na youtubie.


Od razu znalazłam parę filmików, które stały się jednymi z ulubionych 

The Ultimate Pilates 21 Day Challenge ♥ Define Your Abs & Booty



After Workout Yoga




Morning Yoga Workout 



Relaxing Yoga For Peace

Nie wyobrażam sobie teraz treningu bez elementów yogi






piątek, 8 kwietnia 2016

wtorek, 5 kwietnia 2016

Polędwica z tuńczyka z komosą ryżową i brokułami

Ostatnio znalazłam w Carrefourze polędwica z tuńczyka w dobrej cenie.
Miałam małe wątpliwości co do zakupu czy faktycznie będzie dobra. Stwierdziłam, że jednak spróbuję.

I jestem zachwycona!
Kupiłam co prawda całe opakowanie i większość polędwicy musiałam pomrozić. Ale jeszcze w tym miesiącu na pewno tuńczyk pojawi się na moim talerzu.


Składniki:
Polędwica z tuńczyka
oliwa z oliwek
majeranek
brokuły
szpinak
sół
pieprz
quinoa (komosa ryżowa) (1 szklanka)

Przygotowanie Komosy Ryżowej

Przed gotowaniem komosę opłukałam zimna wodą. Z reguły płuczę ją 2 razy.
Gotuję komosę w proporcji 1:2 ( czyli jedną szklankę komosy na dwie szklanki wody) przez 10 min. Następnie wyłączam gaz i przykrywam garnek pokrywka. Tak zostawiam ją na kolejne 5 minut.

Przygotowanie Polędwicy z tuńczyka

Mieszam oliwę z oliwek z majerankiem i polewam nią tuńczyka. Staram się rozprowadzić równomiernie. I smażę na suchej patelni po 2-3 min z jednej i drugiej strony.

Brokuła gotuję we wrzącej wodzie około 5-10 min aż będzie miękki.


wtorek, 29 marca 2016

Propozycje ćwiczeniowe ABS, POŚLADKI, RĘCE

Święta, święta i po świętach.
A ciało samo się nie zrobi. Musze przyznać, że te święta były dla mnie mega leniwe,
Jednak trzeba zabierać się do roboty! Do wakacji zostały mi tylko dwa miesiące.
Dziś pokazuje propozycje ćwiczeń na brzuch, nogi, pośladki oraz ręce





wtorek, 22 marca 2016

Naleśniki Bezglutenowe ze szpinakiem


Czołem po weekendzie!

Wcześniej naleśniki bezglutenowe kojarzyły mi się z strasznie suchym, bezsmakowym plackiem. Jednak po którejś z kolei próbie przygotowania takiego naleśnika w końcu udało mi się przygotować takie ciasto, które by mnie w pełni zadowoliło.
Przygotowałam wersję ze szpinakiem ale oczywiście możecie stworzyć własne wariacje smakowe.
Ja osobiście uwielbiam również z masłem orzechowym  i suszoną żurawiną. Gdy mojemu organizmowi brakuje słodyczy jest to idealne rozwiązanie.

Składniki:

1 szklanka mąki kukurydzianej
0,5 szklanka mąki ziemniaczanej
1 szklanka mąki ryżowej / gryczanej. W zależności co macie pod ręką.
2,5 -3 szklanki mleka sojowego / kokosowego / ryżowego  ( w zależności od konsystencji ciasta)
100 ml oleju do smażenia (może być olej kokosowy)
opakowanie mrożonego szpinaku
ser tofu
2 ząbki czosnku
pieprz
sól



Przygotowanie:
1. Mieszam z sobą mąkę kukurydzianą, ziemniaczaną i ryżową/gryczaną. Wlewam 2-3 szklanki mleka sojowego. Jeżeli ciasto jest zbyt gęste dodaję kilka łyżek wody. No i wylewam ciasto na rozgrzaną patelnię. Smażę z dwóch stron.
2. Na rozgrzaną patelnię wysypuję szpinak. Rozgrzewam do odmrożenia i wyparowania wody. Doprawią solą, pieprzem oraz czosnkiem po chwili dodaję ser tofu i mieszam jeszcze jakiś czas.
3. Naleśniki smaruje farszem i składam naleśnika
SMACZNEGO!