Ostatnio znalazłam w Carrefourze polędwica z tuńczyka w dobrej cenie.
Miałam małe wątpliwości co do zakupu czy faktycznie będzie dobra. Stwierdziłam, że jednak spróbuję.
I jestem zachwycona!
Kupiłam co prawda całe opakowanie i większość polędwicy musiałam pomrozić. Ale jeszcze w tym miesiącu na pewno tuńczyk pojawi się na moim talerzu.
Składniki:
Polędwica z tuńczyka
oliwa z oliwek
majeranek
brokuły
szpinak
sół
pieprz
quinoa (komosa ryżowa) (1 szklanka)
Przygotowanie Komosy Ryżowej
Przed gotowaniem komosę opłukałam zimna wodą. Z reguły płuczę ją 2 razy.
Gotuję komosę w proporcji 1:2 ( czyli jedną szklankę komosy na dwie szklanki wody) przez 10 min. Następnie wyłączam gaz i przykrywam garnek pokrywka. Tak zostawiam ją na kolejne 5 minut.
Przygotowanie Polędwicy z tuńczyka
Mieszam oliwę z oliwek z majerankiem i polewam nią tuńczyka. Staram się rozprowadzić równomiernie. I smażę na suchej patelni po 2-3 min z jednej i drugiej strony.
Brokuła gotuję we wrzącej wodzie około 5-10 min aż będzie miękki.
Uwielbiam tuńczyka! aż zgłodniałam :)
OdpowiedzUsuńOstatnio tuńczyk to mój numer jeden, muszę spróbować :)
OdpowiedzUsuńuwielbiam tuńczyka. Pamiętam wakacje na Teneryfie... znaleźliśmy mega pyszną knajpe, serwowali stek z tuńczyka, z sałatką, sangrią... pychota. Uwielbiam :)
OdpowiedzUsuńUwielbiam tuńczyka, ale polędwicy jeszcze nie jadłam :)
OdpowiedzUsuń